Karpacz - Karpacz - lato
Od lat uczestniczę w wielu maratonach i zawodach w bieganiu na długie dystanse. O formę dbam cały rok i tak naprawdę nie ma dnia, żebym zrobił sobie przerwę. Czy to dzień powszedni, czy weekend, czy święto, czy urlop, czy to przeziębienie - 365 dni w roku godzina 5.00 wstaję i biegnę do pobliskiego lasku na jogging. Tego lata na urlop pojechałem ze znajomymi biegaczami do Karpacza. Zatrzymaliśmy się w ośrodku sportowym
Karpacz, który był prawdziwym kombinatem sportowym. Oprócz boisk i zewnętrznych i halowych, są tu też i bieżnie. My, jeśli nie biegaliśmy po bieżni, na której sprawdzaliśmy z reguły sprint na krótkich odległościach, lub nie korzystaliśmy z siłowni, sauny, jacuzzi, biczy szkockich, czy masaży, to albo robiliśmy forsowne marsze po Karpaczu i okolicach, albo biegaliśmy. Była to z reguły wytrzymałościach na 10, 15 i 20 km. Po2 tygodniach, kiedy powtarzaliśmy testy czasowe, stwierdziliśmy, że Karpacz dostarczył nam bardzo wysokiej formy i nasz klub z powodzeniem może nas wszystkich wystawić na najbliższe zawody.
Również warto zobaczyć: